“Śmiertelne potrącenie przez pojazd Ubera”? Znamy dokładne miejsce wypadku, nawet ludzki kierowca by temu nie zapobiegł

Choć o sprawie głośno jest od 18 marca, dopiero 21 otrzymaliśmy nagranie ze śmiertelnym potrąceniem, które odbije się na przyszłości pojazdów autonomicznych.

Policja z Tempe w Arizonie zamieściła na swoim Twitterze nagranie ze śmiertelnego potrącenia pieszego przez autonomiczny pojazd Ubera.

Film jest pozbawiony drastycznej części, sam zatrzymuje się w momencie, gdy pieszego oraz kierowcę dzielą centymetry.

Miejsce zderzenia Ubera z pieszym

Samochód jechał North Mill Avenue w kierunku skryżowania z East Curry Road. W tle widoczny był neonowy napis budynku First Soral Incorporation (znajdujący się przy skrzyżowaniu), na podstawie którego określiliśmy dokładne miejsce zdarzenia.

Miejsce oraz kierunek, w którym dokładnie poruszał się pieszy.

Zaznaczyliśmy też to miejsce na Mapach Google. Możecie zobaczyć to miejsce w Street View.

Wyprowadźcie mnie z błędu, ale z polskich mediów chyba tylko na Tuberii podane jest miejsce zdarzenia.

Po znalezieniu innych materiałów z miejsca zderzenia udało nam się zidentyfikować stojący przy drodze znak widoczny na nagraniu (tuż przed miejscem potrącenia). Umieszczony jest przy prawoskręcie z przylegającą do niego ścieżką rowerową.

Jeżeli kierowca chce zjechać na pas do skrętu w prawo, musi ustąpić pierwszeństwa rowerzyście ze ścieżki rowerowej. W tej sprawie ten znak nic nie zmienia, jednak warto wiedzieć, że nie oznaczał on np. przejścia dla pieszych czy nie ostrzegał przed pieszymi.

https://en.wikipedia.org/wiki/Road_signs_in_the_United_States#/media/File:MUTCD_R4-4.svg

Okoliczności zdarzenia

Do zdarzenia doszło 18 marca (niedziela) około godziny 22:00. Operator pojazdu Ubera prowadził pojazdem autonomicznym Volvo XC90 w charakterze nadzorcy systemu – w rzeczywistości to sztuczna inteligencja kierowała całym pojazdem, dostosowywała prędkość, zmieniała biegi. Technologia ta nie jest na tyle rozwinięta, by pozwolić jej jeździć bez kierowcy, tak naprawdę wciąż trwają testy, których ofiarą stał się pieszy.

Operatorem samochodu (dla niewprowadzania chaosu dalej nazywany “kierowcą Ubera”) była 44-letnia Rafaela Vasques. Posiada przeszłość kryminalną: ponad dwie dekady temu była w więzieniu z powodu próby napadu z bronią w ręku oraz dopuszczania się oszustw, by otrzymać benefity przysługujące bezrobotnym. Uber sprawdza przeszłość swoich kierowców, jednak ponieważ zdarzenia miały miejsce tak dawno, nie było możliwości ich weryfikacji.

Jezdnia jest jednokierunkowa i dwupasmowa ze ścieżką rowerową, dopiero za miejscem zdarzenia rozwidla się na cztery pasy (w tym dwa do lewo- i prawoskrętu).

Od 3 sekundy materiału widać zarys pieszego z rowerem – 49-letniej Elaine Herzberg – na jezdni o dwóch pasach ruchu, znajdującą się prawie w połowie pasa, którym porusza się pojazd Ubera. W miejscu, gdzie przechodziła, nie było pasów dla pieszych – według komentarzy przejeżdżających w tamtych rejonach osób – znajdują się one około 3 kilometrów dalej.

Do tragedii dochodzi sekundę później. Pieszy nie przeżył.

Pojazd poruszał się z prędkością poniżej 60 km/h.

Po chwili widzimy kamerę ze środka pojazdu. Wzrok kierowcy był zwrócony ku dołowi, definitywnie nie poświęcał należytej uwagi sytuacji na drodze.

Co zawiodło w pojeździe?

Autonomiczny pojazd Ubera składa się z radaru, kamer i *lidar. System jest stworzony, aby zapewniać wirtualny widok otoczenia w 360°, sferycznie wokół pojazdu. Mike Ramsey, będący analitykiem w technologiach pojazdów autonomicznych, był zdziwiony tym, dlaczego pojazd nie zareagował, skoro zastosowany w nim lidar ma zasięg wykrywania co najmniej 100 metrów. Dodatkowo działa on lepiej nocą niż za dnia.

Przedstawił też, co mogło nie zadziałać w pojeździe:

Są tylko dwie możliwości: sensory zawiodły w wykryciu jej [przechodzącej kobiety] lub oprogramowanie służące do podejmowania decyzji zdecydowało, że nie było to coś, dla czego powinien się zatrzymać.

lidar – urządzenie podobne do radaru, wykorzystujące jednak światło zamiast mikrofal [źródło: Wikipedia]

Co mógł zrobić kierowca?

Zdaniem niektórych w ciągu tych czterech sekund był w stanie przewidzieć zdarzenie, wykryć pieszego, zanim jeszcze wyszedł na ulicę i bezpiecznie go ominąć. Dokładnie tak…

Przyjęło się, że czas reakcji wypoczętego kierowcy w normalnych warunkach wynosi około sekundy. Wydłuża się zależnie od różnych czynników. Na jakie był narażony kierowca Ubera?

  1. Noc, około godziny 22:00: zmęczenie, z czego wynika osłabienie zdolności percepcyjno-motorycznych.
  2. Pusta droga. Przejście dla pieszych dopiero 3 kilometry dalej.
  3. Miejsce zdarzenia jest jedynym kiepsko oświetlonym miejscem na drodze.

Pamiętajmy jednak, że kierowca nadal nie dopełnił swoich obowiązków – ewidentnie nie patrzył na drogę. Nie można go nazwać sprawcą wypadku (niewielu kierowców byłoby w stanie zareagować na taką sytuację tak, żeby uratować kobietę), natomiast jako pracownik zdecydowanie się nie sprawdził.

Nie zapominajmy też o pieszym, który niezależnie od sytuacji zawsze powinien zachować szczególną uwagę przy przechodzeniu przez ulicę, zwłaszcza w miejscu oddalonym od pasów i zaciemnionym – w nocy warto nosić odblaski lub chociaż użyć telefonu jako światła (skierowanego pod kątem w dół, żeby nie oślepić kierowców).

 

Podsumujmy fakty

  • Pojazd autonomiczny Volvo XC90:
    • Mógł uratować życie Herzberg. Był to wręcz jego obowiązek. Tylko on, a właściwie system go obsługujący, ponosi tu winę.
    • Sensory nie zadziałały w sposób prawidłowy. To usterka dopuściła do śmierci człowieka.
    • Pełnił rolę kierowcy, spadła na nie odpowiedzialność kierowcy.
  • Operator, czyli 44-letnia Rafaela Vasques:
    • Mógł jedynie zwiększyć prawdopodobieństwo przeżycia pieszego – i to przy odpowiedniej reakcji, czyli mocnym skręceniu w lewo. Wciąż jest to jednak prawdopodobieństwo, i to niewielkie – wielu kierowców nie byłoby w stanie zaregować odpowiednio.
    • Nie był bezpośrednim kierowcą pojazdu, a jego operatorem nadzorującym pracę oprogramowania auta. Można powiedzieć, że był pasażerem samochodu bez kierowcy (miał jednak możliwość używania biegów oraz kierownicy).
  • Pieszy, czyli 49-letnia Elaine Herzberg:
    • Przeszedł przez ulicę w nieoznaczonym i w zaciemnionym miejscu.
    • Nie był w żaden sposób widoczny, zwłaszcza przez czarną bluzę.
    • Nic nie przesłaniało mu widoku auta jadącego poniżej 60 km/h.
Na podstawie: https://www.bloomberg.com/news/articles/2018-03-22/video-said-to-show-failure-of-uber-s-tech-in-fatal-arizona-crash https://www.forbes.com/sites/michaeltaylor/2018/03/22/fatal-uber-crash-inevitable-says-bmws-top-engineer/#126ee9825568 https://www.abc15.com/news/region-southeast-valley/tempe/tempe-police-investigating-self-driving-uber-car-involved-in-crash-overnight

O autorze: Kunegard

KunegardJestem założycielem oraz redaktorem naczelnym Tuberia.pl. Interesuję się socjologią, automatyzacją, marketingiem sensorycznym, korelacjami międzyjęzykowymi, twórczością Jacka Londona oraz psychologią zwierząt. Poczucie humoru mam po tej kurce z avatara.
— — —
All we are is entertainment.